Skuteczną ochronę przed skutkami nadmiernego pocenia się zapewniają nam antyperspiranty. Są one skuteczniejsze od zwykłych dezodorantów, bo zwężają ujście kanalików potowych i ograniczają rozwój bakterii odpowiedzialnych za nieprzyjemny zapach potu. Na temat antyperspirantów krąży wiele mitów – niektórzy uważają, że zaburzają gospodarkę cieplną organizmu, a nawet mogą być przyczyną powstawania raka piersi, jednak jak dotąd nie ma na to żadnych naukowych dowodów. Na pewno warto pamiętać, że zarówno dezodoranty, jak i antyperspiranty stosujemy zawsze na czystą i suchą skórę, a alergicy powinni poszukać preparatów przeznaczonych specjalnie dla nich (bezzapachowych, bezalkoholowych i z minimalną ilością konserwantów). Uważajmy także ze stosowaniem dezodorantów po depilacji pach: wybierajmy delikatne preparaty, które nie podrażniają dodatkowo naskórka. Jeżeli żaden z dostępnych w drogeriach antyperspirantów nie zapewnia nam należytej ochrony i nadal cierpimy z powodu ciemnych plam na ubraniu, warto skorzystać z preparatów antyperspiracyjnych dostępnych w aptekach. Są to najczęściej płyny do smarowania, które stosuje się na noc – w zależności od stopnia nasilenia objawów – codziennie, co drugi lub co trzeci dzień.
Środki te są bardzo skuteczne (nawet do 90%), jednak ich długie i zbyt częste stosowanie może niekiedy wywoływać podrażnienie skóry, pieczenie i swędzenie. W takim przypadku należy preparat odstawić przynajmniej na kilka tygodni i na ten czas powrócić do „zwykłych” antyperspirantów.